Marsel René

Dwoje Polaków zwróciło się z pytaniem do prof. Walerego Pisarka, czy może nadać swemu synkowi imiona Marsel René. Jako uzasadnienie swego wyboru rodzice podali informację, że większość czasu przebywają za granicą. Oto odpowiedź prof. Pisarka:

[…] Niestety, nie mogę wyrazić pozytywnej opinii o propozycji nadania synkowi Państwa imion Marsel René. Mego krytycznego stosunku do tej propozycji nie osłabia informacja, że choć oboje Państwo są obywatelami polskimi, większość czasu przebywają za granicą. W żadnym bowiem ze znanych mi języków nie używa się imion tak właśnie zapisywanych. Domyślam się, że chodzi Państwu o używane w Polsce imiona Marceli lub Marcel (Francuzi wymawiają je ‘marsel’, ale nie piszą tak!) oraz Renat (któremu odpowiada francuskie René wymawiane jako ‘rene’, tzn. z akcentem na końcowym ‘e’). Jak z tego wynika, proponowane imiona powinny w Polsce występować w postaci Marceli Renat lub ewentualnie Marcel Renat.

2002 r.