Mia

Na pytania kujawsko-pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego, czy można na wniosek dorosłej Polki mieszkającej na stałe w Szwecji zmienić jej imię z Małgorzata na Mia oraz czy Mia nie jest imieniem zdrobniałym (od Małgorzata właśnie), następująco odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

[…] naszym zdaniem wyjątkowo można się przychylić do prośby wnioskodawczyni. O imieniu Mia Rada Języka Polskiego wypowiadała się kilkakrotnie – zawsze odradzając nadanie go. Jest to imię skandynawskie, zdrobnienie imienia Maria. Na gruncie polszczyzny jednak nie jest, jak się zdaje, odczuwane jako zdrobnienie. Nie zatem z powodu bycia przez nie ewentualnym zdrobnieniem, lecz ze względu na kłopotliwą wymowę radziliśmy rezygnację z nadania go. Opinie te jednak dotyczyły nowo narodzonych dzieci lub osób dorosłych, lecz mieszkających w Polsce. Uważamy bowiem, że imiona noszone przez obywateli polskich powinny być zgodne z systemem polszczyzny, w związku z czym Mia powinno brzmieć tak jak połączenie liter „mia” w słowach należących do polszczyzny, np. chemia. Tymczasem pod wpływem kultury anglosaskiej często słyszy się anglojęzyczną realizację tego imienia – „m-i-ja” – głównie w odniesieniu do Brytyjek i Amerykanek. Te argumenty nie mają jednak uzasadnienia w wypadku Państwa wnioskodawczyni, ponieważ mieszka ona na stałe w Szwecji. Tego, czy prawo szwedzkie zabrania nadawania imion w formie zdrobniałej, czy nie – nie potrafię określić; nie jest to zadaniem Rady Języka Polskiego. Uważamy, że jeśli zmiana imienia na Mia ułatwi wnioskodawczyni życie w Szwecji, to można się do jej wniosku przychylić.

2004 r.