Mila, Miła
Pracownicy jednego z urzędów stanu cywilnego nie byli pewni, czy można nadać imię Mila córce Polki oraz obywatela Polski i Peru; nie mieli jasności, czy forma Mila jest zdrobnieniem imienia Emilia, czy też jest imieniem samodzielnym. Ojciec dziecka motywował wybór tradycją nadawania imion w Peru. Tak oto odpowiedział przewodniczący RJP, prof. Andrzej Markowski:
[…] odpowiadając na list […] w sprawie nadania dziewczynce imienia Mila, wyrażam opinię, iż – istotnie – w Polsce jest to powszechnie używane zdrobnienie, zwykle od imienia Emilia, i jako takie nie powinno być nadawane jako odrębne, oficjalne imię. Takie stanowisko Rada Języka Polskiego zajmowała już kilkakrotnie w odniesieniu do tego imienia. W opisywanym […] przypadku zachodzi jednak dodatkowa okoliczność – obce (peruwiańskie) obywatelstwo ojca dziecka. W tym wypadku Rada nie może zająć stanowiska, gdyż wyrażamy opinię o imionach dzieci jedynie w takim wypadku, gdy oboje rodzice są narodowości polskiej i mają obywatelstwo polskie. Gdy jedno z rodziców ma także obywatelstwo obce, wstrzymujemy się od wydania opinii, uznając, iż nie leży to w naszych kompetencjach.
Przewodniczący odpowiedział także na pytanie pracowników innego USC o możliwość nadania córce obywateli polskich imienia Miła albo Mila:
Odpowiadając na pytanie o imię Mila albo Miła, stwierdzam, że współczesne słowniki imion nie notują go jako odrębnego pełnego imienia, występuje ono natomiast jako forma zdrobniała od licznych imion, takich jak Emilia, Milena, Bogumiła, Ludmiła, Miłosława. Prawo o aktach stanu cywilnego […] nie pozwala zaś nadawać dzieciom m.in. imion w formie zdrobniałej. Z tego powodu wyrażam opinię, że imię Mila/Miła nie powinno być nadane jako oficjalne imię żeńskie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by w codziennych kontaktach używać tego imienia w odniesieniu do córeczki; jest to zdrobnienie często spotykane i bardzo – nomen omen – miłe.
2003 r.