Sade, Szade

Z kolei kierownik USC w Łodzi spytała, czy imię Sade (bądź Szade) może być imieniem dziewczynki, której rodzice są obywatelami polskimi. Wątpliwości korespondentki budzi to, że imię Sade/Szade nie ma zakończenia pozwalającego odróżnić płeć dziecka, a ponadto kojarzy się z markizem de Sade. Imię to miałoby być nadane na cześć Sade – współczesnej angielskiej piosenkarki. Odpowiedzi udzielił przewodniczący Rady, prof. Andrzej Markowski:

[…] imię Sade bądź Szade istotnie nie spełnia wymagań określonych w art. 50 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego […], gdyż nie pozwala odróżnić płci dziecka. Zasadą jest nadawanie dziewczynkom imienia zakończonego na -a, odstępstwa od tej zasady są nieliczne, a imię Sade, moim zdaniem, do ich nie należy. Powoływanie się na to, że takie imię nosi angielska piosenkarka nie jest żadnym uzasadnieniem, gdyż w każdym języku obowiązują inne zasady nadawania imion. Anglosaskie normy w tym względzie nie są miarodajne dla języka polskiego. Zgadzam się także z tym, że imię to może się kojarzyć z markizem de Sade i z rzeczownikiem sadyzm. Wybierając imię dla dziecka, rodzice powinni sobie zdawać sprawę z tego, że mogą unieszczęśliwić je na całe życie swoją nie do końca przemyślaną decyzją. Reasumując: wyrażam opinię, że imię Sade nie powinno być nadane dziecku płci żeńskiej rodziców narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego.

2003 r.