Zula

Kierownik pewnego urzędu stanu cywilnego odmówił nadania dziewczynce imienia Zula, twierdząc, że to imię zdrobniałe. Ojciec dziecka zwrócił się do Rady z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. Dodał, że zależy mu na tym, by córka nosiła imię Zula m.in. dlatego, że byłoby to imię pamiątkowe – nosiła je babka dziewczynki. Korespondenta poparła sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

[…] „Zalecenia dla urzędów stanu cywilnego dotyczące nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej” […] w p. II.4. istotnie odradzają nadawanie imion „zdrobniałych, powszechnie używanych nieoficjalnie, jak np.: Jaś, Kasia, Lonia, Wiesiek”. W tym samym punkcie jednak wyraźnie wskazuje się na to, że zasada ta nie dotyczy imion nieodczuwanych jako zdrobniałe – „natomiast można nadać dziecku imię z pochodzenia zdrobniałe, skrócone, ale współcześnie odczuwane jako imię samodzielne, np. Betina, Lena, Nina, Rita”. Uważam, że imię Zula należy właśnie do tej drugiej grupy – nie jest odczuwane jako nieoficjalna forma innego imienia. Warto zauważyć, że najnowsze wydawnictwo dotyczące imion – „Słownik imion” J. Grzeni […] jako zdrobnienia imienia Zuzanna wymienia tylko Zuza, Zuzia, pomija zaś Zulę. Z tego powodu, a także ze względu na zakorzenienie tego imienia w tradycji Pańskiej rodziny, wyrażam opinię, że Zula może być nadane dziewczynce jako oficjalne imię. Na XV posiedzeniu plenarnym Rady prof. Walery Pisarek zwrócił jednak uwagę na to, że Zula jest zdrobnieniem od imienia Zofia, a prof. Irena Bajerowa sprzeciwiła się uznaniu form Zula i Tola za imiona zdrobniałe.

2002 r.