Zapis nazwy grupy krwi
Pewien korespondent zwrócił się do Rady Języka Polskiego z pytaniem o prawidłowy zapis grupy krwi. W szczególności zaś interesowało go, czy rozbieżność zapisu grupy zero (0 lub O) jest błędem językowym oraz czy możliwe jest ujednolicenie owego zapisu zgodnie z oznaczeniem, które występuje w innych językach. Na list odpowiedzieli członkowie Zespołu Języka Medycznego:
Z językoznawczego punktu widzenia: skoro nazywamy tę grupę „zero” („A”, „B” i „zero”, a nie „O”), to powinniśmy używać symbolu „0”, czyli „zero”. Niekonsekwentne użycia litery „O” i cyfry „0” są pewnie pomyłką – klawisze są blisko siebie, kształty są niemal identyczne. Nazwa „zero” jest już tak rozpowszechniona w języku, w świadomości społecznej, że próba jej zmiany na „o” wywołałaby zamieszanie. Ciekawe, że w innych krajach (w większości, jak wynika z prezentacji) do oznaczenia omawianej grupy krwi stosuje się symbol litery „O”, czyli w wymowie [oṷ], co pasuje do pozostałych oznaczeń: A i B. Pytanie, czy zapisana po polsku grupa krwi będzie czytelna dla lekarza z Francji – pewnie tak; nie powinno to powodować trudności i nieporozumień. Trudno tu posiłkować się pochodzeniem tej nazwy z języka niemieckiego, ponieważ obie interpretacje można uznać za pasujące: litera „O” od słowa ohne (polskie bez) i cyfra „0”, która oznacza ‘brak, nic, nieobecność’, w pewnym zakresie odpowiadają sobie semantycznie. Podsumowując: nazwy nie należy zmieniać – w wymowie będzie „zero”, za czym przemawia tradycja, utrwalenie w języku. W pisowni natomiast – w różnych dokumentach, rozporządzeniach, na oznaczeniach – dla porządku powinien występować jeden symbol – zgodnie z nazwą i wymową nazwy tej grupy krwi w polszczyźnie powinno to być zero „0”.
sierpień 2018 r.