Zapis nazwisk dwuczłonowych
Kolejne pytanie natury interpunkcyjnej dotyczyło zapisu nazwisk dwuczłonowych: czy powinno się je zapisywać rozłącznie, czy połączyć łącznikiem. Odpowiedzi udzieliła sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] elementy wchodzące w skład nazwisk dwuczłonowych są względem siebie równorzędne i jako takie zapisywane są z łącznikiem (uwaga: nie myślnikiem!). Pisownia bez żadnego znaku łączącego nie jest poprawna. Zasada ta jest wyłożona w słownikach ortograficznych, m.in. w „Nowym słowniku ortograficznym PWN” pod red. E. Polańskiego (Warszawa 1998, s. LXIV, p. VI, 49). Dwuczłonowe nazwiska góralskie — takie, które wskazują na pochodzenie osób, które je noszą, z różnych rodów (a nie są złożeniem nazwiska panieńskiego i mężowskiego) — zwyczajowo zapisuje się [jednak] bez łącznika, np. Alicja Bachleda Curuś, Andrzej Gąsienica Makowski. Przy okazji wyjaśnię, że znaczek występujący w nazwach składających się z członów równorzędnych (dwuczłonowych nazw miejscowości, nazwisk czy przymiotników — Kędzierzyn-Koźle, Jankowska-Cieślak czy biało-czerwony) to łącznik, a nie myślnik. Łącznik to krótka kreska (-) łącząca dwa wyrazy; między tymi wyrazami a łącznikiem nie ma spacji (przerwy). Myślnik zaś (inaczej pauza) to znak interpunkcyjny, który — najogólniej mówiąc — dzieli zdania na mniejsze cząstki lub rozpoczyna wypowiedź. Jest to długa kreska (—), którą oddziela się spacjami od sąsiadujących wyrazów.
2002 r.