Cząstka „ponad-”

Pewna korespondentka poprosiła o wyjaśnienie zasad tworzenia przymiotników (np. ponaddwuprocentowy, ponadtrzyletni) i przysłówków (np. ponadpięciokrotnie) za pomocą cząstki ponad-. Zaniepokoiła się tym, że w nowszych słownikach języka polskiego spotyka się pisownię rozłączną tego typu złożeń. A oto odpowiedź sekretarz RJP, dr Katarzyny Kłosińskiej:

[…] słowa ponaddwuprocentowy, ponadtrzyletni to przymiotniki utworzone od wyrażeń przyimkowych — ‘ponad + dwa procent’, ‘ponad + trzy lata’. Ponadpięciokrotnie, które przywołuje Pani w swym liście, to przysłówek powstały od przymiotnika ponadpięciokrotny, który z kolei składa się z cząstki ponad, połączonej z przymiotnikiem utworzonym z połączenia liczebnika pięć z dawnym słowem krocie, oznaczającym dużą ilość czegoś (używanym jeszcze współcześnie na oznaczenie dużej ilości pieniędzy, np. Zarabiał krocie); innymi słowy ponadpięciokrotny to — z historycznego punktu widzenia — taki sam przymiotnik jak ponaddwuprocentowy czy ponadtrzyletni. Pisownia tego typu przymiotników jest analogiczna do zapisu wyrazów typu nadmorski, podwodny, przydrożny — tak jak ponadpięciokrotny czy ponaddwuprocentowy powstały one od wyrażeń przyimkowych: nad morzem, pod wodą, przy drodze. Tego, że nadmorski, podwodny czy przydrożny pisze się łącznie, nikt nie kwestionuje. Oczywiste jest zatem to, że i ponadtysiącletni, ponaddwuipółroczny, ponadgodzinny itp. należy zapisywać łącznie. Cząstka ponad, występująca w wyrażeniu stanowiącym podstawę tych słów, jest przyimkiem. Istotnie, niektóre słowniki (np. „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. S. Dubisza, Warszawa 2003, czy „Inny słownik języka polskiego” pod red. M. Bańki, Warszawa 2000) wskazują na rozdzielną pisownię interesujących Panią wyrażeń. Warto zauważyć, że nie są to słowniki ortograficzne. Jednak „Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2003) notuje wyrazy: ponadczasowy, ponadplanowo, ponadchmurowy, ponaddźwiękowy, ponadgodzinny, ponadtysiącletni — wszystkie pisane łącznie; także „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego” pod red. A. Markowskiego (Warszawa 1999, Wilga) rejestruje (w rozdziale „Ortografia polska w regułach, czyli jak pisać bezbłędnie”) ponadsiedemdziesięcioletni oraz ponadtysiącdziewięćsetpięćdziesięciokilometrowy, a na s. 704 — ponaddwuletni i ponaddwuipółletni.

Rozbieżność między wskazaniami co do zapisu interesujących Panią wyrażeń wynika, jak się zdaje, z odmiennej interpretacji statusu cząstki ponad, występującej w wyrażeniach stanowiących podstawy słów ponaddwuletni itp. (a więc np. w wyrażeniu ponad dwa lata). Naszym zdaniem ponad jest tu przyimkiem, łączy się bowiem z wyrazami odmiennymi przez przypadki (liczebnikami i rzeczownikami) i wymaga od nich występowania w określonej formie (w bierniku, por. ponad godzinę). „Inny słownik języka polskiego” oraz „Uniwersalny słownik języka polskiego” przypisują natomiast wyrazowi ponad w użyciach czasowych status partykuły. Partykuła jednak to wyraz, który jedynie modyfikuje treść zdania, nie zmienia zaś jego znaczenia. Dlatego trudno uznać słowo ponad np. w wyrażeniu ponad dwa lata za partykułę — nie modyfikuje ono sensu zdania, lecz go wyraźnie zmienia. Partykuły zaś w zasadzie wprowadzają jedynie element modalny, wskazują na stosunek nadawcy do treści zdania; por. To kosztowało aż sto złotych. — To kosztowało tylko sto złotych w stosunku do To kosztowało ponad sto złotych.

2003 r.