Znaczenie rzeczownika „surowiec”

Dyrektor Izby Celnej w Opolu, w związku z koniecznością interpretacji przepisów celnych w zakresie klasyfikacji taryfowej towarów sprowadzanych z zagranicy, zwrócił się do Rady z prośbą o wyrażenie opinii w następującej kwestii (fragment):

W jakim znaczeniu jest powszechnie używane w języku polskim pojęcie surowiec? Czy znaczenie to zawiera wymóg naturalności surowca, a jeśli tak, to czy wymóg ten ma charakter bezwyjątkowy? Czy definicja surowca zawarta w licznych słownikach językowych PWN (w „Słowniku języka polskiego PWN”, „Słowniku języka polskiego” pod redakcją prof. Mieczysława Szymczaka, „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” pod red. prof. Stanisława Dubisza) jest nadal aktualna? Jeśli nie, to w jaki sposób powinna być skorygowana? I czy można w przybliżeniu określić czas, w jakim się zdezaktualizowała?

Odpowiedzi udzielił prof. dr hab. Tadeusz Zgółka:

Opinię tę sporządzam na życzenie Dyrektora Izby Celnej w Opolu, przyjmując, że w wyspecjalizowanych użyciach współczesnej polszczyzny oraz w fachowych opracowaniach leksykograficznych nie stwierdza się terminologicznego (normatywnego – jak mówią prawnicy) znaczenia specyficznego.

Podstawą opinii jest kwerenda leksykograficzna sporządzona w oparciu o możliwie współczesne słowniki ogólne języka polskiego. Przy rozpatrywaniu znaczenia terminu surowiec uwzględniono nie tylko definicyjną część hasła słownikowego, lecz także przykłady użyć wyrazu hasłowego, zwłaszcza zaś bardziej lub mniej stałe połączenia wyrazowe z jego użyciem. Ponadto uwzględniłem użycia zaprezentowane w Korpusie języka polskiego PWN (w ogólnodostępnej wersji demonstracyjnej) pod hasłem surowiec. Znalazłem 143 cytaty z użyciem poszukiwanego hasła.

Na podstawie tak przeprowadzonej kwerendy stwierdziłem, że nie ma podstaw, by kategorycznie wymagać od sposobu rozumienia hasła surowiec tego, aby był to wyłącznie materiał naturalny, jak podaje się w definicjach powtarzanych w słownikach należących do dziedzictwa leksykograficznego kontynuującego „Słownik języka polskiego” pod redakcją W. Doroszewskiego (do dziedzictwa tego zaliczam wielokrotnie wznawiany „Słownik języka polskiego PWN” pod redakcją M. Szymczaka, „Mały słownik języka polskiego PWN” pod redakcją E. Sobol oraz „Uniwersalny słownik języka polskiego PWN” pod redakcją S. Dubisza). Pierwowzór, czyli „Słownik języka polskiego” pod redakcją W. Doroszewskiego, został opracowany na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku i wiele definicji w nim zawartych w czasie ostatniego półwiecza straciło swoją aktualność. Dotyczy to zwłaszcza haseł z zakresu nauki i szeroko pojętej techniki. Niestety niezmienione definicje są powtarzane w opracowaniach leksykograficznych zaliczonych wyżej do dziedzictwa tego słownika – także tych wydawanych na początku XXI wieku. W słownikach nowszych, np. w „Słowniku współczesnego języka polskiego” pod redakcją B. Dunaja (z roku 1996), „Innym słowniku języka polskiego PWN” pod redakcją M. Bańki (z roku 2000) i w „Praktycznym słowniku współczesnej polszczyzny” pod redakcją H. Zgółkowej (z lat 1994-2005), pojawiają się definicje pomijające lub przynajmniej osłabiające wymóg naturalności.

Współczesna definicja leksykograficzna hasła surowiec używanego we współczesnej polszczyźnie powinna mieć postać następującą: Substancja w pierwotnym stanie, zwykle pochodzenia naturalnego, stanowiąca materiał wyjściowy służący do wytwarzania jakichś rzeczy lub energii. Definicja taka jest skompilowana z kilku wersji podawanych w trzech różnych słownikach. Na podkreślenie zasługuje zwłaszcza ograniczenie zwykle/najczęściej.

2008 r.