Nazwa pomnika „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”

Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa spytał Radę, czy rację ma pewna korespondentka, której zdaniem w nazwie pomnika „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie” jest błąd składniowy. Odpowiedział przewodniczący, prof. Andrzej Markowski:

[…] wyrażam opinię, że nazwa pomnika: „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie” nie zawiera błędu językowego. Nazwę tę należy rozumieć jako część sformułowania: „W hołdzie Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Pani XXX YYY (protestująca w tej sprawie) miałaby rację, gdyby słowo pomnik było częścią nazwy: wtedy należałoby użyć, oczywiście, sformułowania pomnik poległych i pomordowanych (sformułowanie „pomnik pomordowanym” jest rzeczywiście rusycyzmem), jednakże tak nie jest. Słowo pomnik nie jest bowiem częścią tej nazwy, lecz wskazuje na typ nazywanego obiektu; taką interpretację potwierdza sposób zapisania nazwy w Pańskim liście. Wynika z niego jednoznacznie, że właściwą nazwą obiektu jest: „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Taką samą składnię mamy w nazwie fundacji: również ona nazywa się „Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Dodajmy, że autor pomnika w folderze promocyjnym nawiązuje do sformułowania, zawartego w tej nazwie, pisząc: „Pomnik dedykuję: Żołnierzom Korpusu Ochrony Pogranicza, Obrońcom (…) Wszystkim poległym (…), Więzionym i zmarłym (…) Pomordowanym (…), Ofiarom terroru (…), a więc używa określeń w celowniku, tak jak w nazwie pomnika.

Dodam, że taki sposób nazywania obiektów pamiątkowych, w tym także pomników, jest stosowany; spotyka się tablice czy pomniki, w których nazwach jest zawarte sformułowanie: ofiarom…, żołnierzom…, obrońcom… itp. Omawiana nazwa nie jest więc pod tym względem wyjątkowa.

2004 r.