Odmiana rzeczownika „SMS”

Prezenter radiowy chciał się upewnić, czy słuszny jest jego sąd, że wyraz SMS powinien się odmieniać tak jak skrótowce typu PKS, AWS, czyli powinien w dopełniaczu mieć końcówkę -u, a w bierniku powinien mieć formę równą mianownikowej. W liście do Rady napisał też:

O ile wiem, o tyle Rada Języka Polskiego nie zaakceptowała jeszcze nowego schematu odmiany SMS-u. I mimo całej swej świadomości językowej i dużej tolerancji do dokonujących się zmian ze względu na to, że język żyje, myślę, że w polszczyźnie wzorcowej (a taka obowiązuje prezenterów) racja w kontekście odmiany SMS-u leży po mojej stronie.

Odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

[…] zgadzam się z Panem, że skrótowiec SMS (funkcjonujący zresztą także jako samodzielny wyraz, o czym świadczy jego coraz częstsza pisownia esemes), powinien się zachowywać tak jak rzeczowniki nieżywotne, a więc jego biernik powinien być równy mianownikowi. Najwłaściwszą, najstaranniejszą formą będzie zatem Dostałem SMS (Dostałem esemes) tak jak Dostałem list. Ponieważ jednak w potocznym użyciu zwyciężył biernik równy dopełniaczowi (Dostałem SMS-a. Dostałem esemesa), i ta forma została uznana za poprawną. Taką wykładnię podaje np. „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego PWN” pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2003, s. 748).

Zgadzam się również z Panem, że od prezenterów radiowych wymaga się posługiwania się raczej polszczyzną wzorcową; dobrze by więc było, gdyby używali bezkońcówkowego biernika rzeczownika esemes (SMS) Wysłałem SMS.

Pozwolę sobie przy okazji zwrócić uwagę na to, że Rada Języka Polskiego, jako instytucja opiniodawczo-doradcza w zakresie używania języka polskiego, nie „zatwierdza” żadnych form fleksyjnych (a jedynie niektóre ortograficzne). To bowiem społeczeństwo, a szczególnie jego warstwy wykształcone, akceptuje jakieś formy, używając ich, i nie akceptuje innych, nie stosując ich. Językoznawcy (lecz nie Rada Języka Polskiego jako instytucja) tworzą zaś słowniki, w których opisują, porządkują i wartościują to, co w powszechnym użyciu językowym się znalazło.

2003 r.