„Koziołek Matołek” czy „Koziołek-Matołek”?
Pewna nauczycielka języka polskiego spytała w liście do Rady, jak należy poprawnie pisać: Koziołek-Matołek (zgodnie z wersją Kornela Makuszyńskiego) czy Koziołek Matołek (ten zapis spotyka się współcześnie częściej, znalazł się on także w rozpowszechnianym przez internet liście ministra kultury W. Dąbrowskiego do dzieci w związku z akcją Cała Polska Czyta Dzieciom). Odpowiedziała sekretarz RJP, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] elementy wyrażenia Koziołek Matołek nie mają charakteru równorzędnego. Matołek to nazwa własna, jednak nawiązująca do wyrazu pospolitego, co ma w zabawny sposób nawiązywać do lekkiego roztargnienia bohatera utworu Kornela Makuszyńskiego. Można więc uznać, że wskazuje na cechę desygnatu nazwanego Koziołkiem. Nawet zresztą, gdyby nic ona nie znaczyła, nie nasuwała skojarzeń z żadnym znanym powszechnie słowem, uznalibyśmy ją za część nazwy własnej (bo w końcu wyrażenie Koziołek Matołek jest nazwą własną) – coś w rodzaju nazwiska, obecnego przy „imieniu” Koziołek. A, jak wiadomo, wyrażenia „imię + nazwisko” zapisywane są w polszczyźnie bez łącznika.
2003 r.