Znaczenie terminu „usługa podstawowa”
Adwokat z Warszawy poprosił o wyjaśnienie znaczenia wyrażenia usługa podstawowa. Chce się dowiedzieć, czy oznacza ono usługę o charakterze fundamentalnym, głównym, zasadniczym, czy też – znikomym, najniższym, najprostszym, najmniej skomplikowanym. Jak wyjaśnia – opinia taka potrzebna jest do interpretacji opisów planów zagospodarowania przestrzennego. Oto fragmenty odpowiedzi przewodniczącego Rady, prof. Andrzeja Markowskiego:
[…] treść wyrażenia usługa podstawowa zależy od tego, w jakim charakterze jej użyjemy. Co innego bowiem posługiwanie się nią w polszczyźnie ogólnej, co innego zaś zastosowanie jej jako terminu. W tym ostatnim wypadku, jak zawsze wtedy, gdy mamy do czynienia z terminem, jego treść zależy od definicji, przyjętej w danej dziedzinie nauki czy techniki. O ile zaś rozumiem, w sprawie poruszonej przez Pana chodzi właśnie o terminologiczne użycie tego wyrażenia w dokumencie oficjalnym. Wyjaśniam ponadto, że przymiotnik podstawowy, wchodzący w skład wyrażenia usługa podstawowa, ma kilka znaczeń, a to, które z nich jest aktualne, zależy w dużym stopniu od kontekstu, od tego, w jaki związek wchodzi. Przymiotnik ten może więc znaczyć (tak jak Pan pisze) ‘główny, najważniejszy, zasadniczy’ i tak jest na przykład w połączeniach: podstawowe źródło dochodów, podstawowe idee, podstawowe kryterium wyboru kandydata. Natomiast w połączeniach kurs podstawowy, podstawowe wykształcenie, szkoła podstawowa, podstawowe wiadomości, (to są) podstawowe rzeczy (o których każdy powinien wiedzieć) przymiotnik ten znaczy tyle, co ‘elementarny, początkowy, najprostszy’. Określenie usługa podstawowa można więc istotnie interpretować dwojako: ‘usługa najważniejsza, zasadnicza’ albo ‘usługa elementarna, najprostsza’. Nie pozostaje więc nic innego, jak wspólnie z autorem tego określenia, użytego w opisie planów zagospodarowania przestrzennego, uzgodnić, które ze znaczeń wchodzi w tym wypadku w rachubę. Niewykluczone też, że usługa podstawowa jako termin fachowy ma już swoją definicję w odpowiednich wydawnictwach branżowych. Wówczas należałoby się do nich odwołać.
2001 r.