„Woda perfumowana” czy „woda perfumowa”?

Zwrócono się do Rady z prośbą o rozstrzygnięcie kwestii, czy określenie woda perfumowana jest dobrym odpowiednikiem francuskiego wyrażenia eau de parfum. Przewodniczący Rady, prof. Andrzej Markowski, udzielił następującej odpowiedzi:

[…] woda perfumowana […] może budzić zastrzeżenia, gdyż imiesłów perfumowany ma już inne znaczenie w polszczyźnie (‘skropiony perfumami’, ‘o zapachu perfum’). Wydaje się, że dobrym wyjściem z sytuacji byłoby nazwanie po polsku kosmetyku Eau de Parfum − wodą perfumową. Ten neologizm mieści się w serii woda toaletowa, woda kolońska. Młode kobiety (ok. 30 osób) pytane przeze mnie o wrażenie, jakie sprawia na nich ten termin, odpowiedziały jednoznacznie, że jest to nazwa dobrze się kojarząca i, ich zdaniem, oddająca istotę kosmetyku. Rozumiem, że początkowo określenie to może wzbudzać pewne zastrzeżenia, np. producenta, jednakże tak dzieje się z niemal każdym neologizmem. Sądzę, że z czasem nazwa ta ma szanse na przyjęcie się w języku polskim.

Dodajmy, że przymiotnik perfumowany jest odnotowany w „Słowniku języka polskiego” pod red. W. Doroszewskiego (t. VI, s. 242).

2001 r.