Akcentowanie wyrazów „nauka”, „polityka”, „muzyka”, „opera”, „technikum”, „politechnika”, „fabuła”, „fantastyka”, „prezydent”

Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu przekazało Radzie list pewnej warszawianki, w którym wyraża ona oburzenie z powodu rozpowszechniającego się zwyczaju akcentowania na drugiej sylabie od końca wyrazów tradycyjnie akcentowanych na trzecią sylabę. Zmiana ta dotyczy, według korespondentki, wyrazów nauka, polityka, muzyka, opera, technikum, politechnika, fabuła, fantastyka, prezydent itd., których poprawna wymowa powinna być, jej zdaniem, nauczana w szkole podstawowej. W odpowiedzi na ten list sekretarz Rady napisała:

[…] Podzielam Pani niepokój dotyczący niestarannego akcentowania wyrazów obcego pochodzenia przez osoby publiczne. Podobnie jak Pani, uważam, że najwłaściwszymi formami obecnymi w mediach masowych powinny być prezydent, polityka, muzyka. Dodam, że staranność wymaga, by oprócz wyrazów pochodzenia łacińskiego zakończonych na -yka, -ika także czasowniki w 1. i 2. osobie liczby mnogiej czasu przeszłego (robiliśmy, robiliście) oraz w 1., 2. i 3. osobie liczby pojedynczej i 3. osobie liczby mnogiej trybu przypuszczającego (robiłbym, robiłbyś, robiłby, robiliby) były akcentowane na 3. sylabie od końca (a więc: robiliśmy, robiliście, robiłbym, robiłbyś, robiłby, robiliby), a czasowniki w 1. i 2. osobie liczby mnogiej trybu przypuszczającego — na 4. sylabie od końca (robilibyśmy, robilibyście). Niestety, wiele nietypowych form językowych upodabnia się do form typowych — zjawisko to dotyczy także akcentowania; ponieważ zdecydowana większość polskich wyrazów akcentuje się na 2. sylabie od końca, taki akcent można spotkać także w tych słowach i formach, które tradycyjnie akcentuje się w inny sposób.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panią, że wyraz nauka należy akcentować na 3. sylabie od końca. Nie jest to słowo pochodzenia łacińskiego, lecz rdzennie polskie, a występująca w nim cząstka na- to historyczny przedrostek (obecny także np. w wyrazach nauczyciel, nauczyć). Ten wyraz akcentuje się więc na 2. sylabie od końca (na-u-ka) lub na 3. sylabie od końca (na-u-ka).

Rada Języka Polskiego od dawna wyraża troskę o poziom polszczyzny publicznej; w 1999 r. zorganizowaliśmy III Forum Kultury Słowa „Język w mediach masowych”, na którym poruszano problemy m.in. kultury żywego słowa w radiu i telewizji. Cieszymy się, że w dbałości o stan współczesnego języka nie jesteśmy odosobnieni.

Profesor Jadwiga Puzynina zwróciła uwagę na to, że „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego dopuszcza oboczne akcentowanie wyrazu prezydent: na drugiej albo na trzeciej sylabie od końca. Podobną uwagę zgłosił prof. W. Pisarek.

2002 r.