„Tych” czy „Tychów”?
Redaktor pewnego dziennika zwróciła się do Rady z prośbą o rozstrzygnięcie sporu dotyczącego właściwej formy dopełniacza nazwy Tychy. Wyjaśniła, że jeden z czytelników gazety żąda podania nazwy dokumentu zatwierdzającego poprawność formy Tychów. Oto jak odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] czytelnik, który domaga się podania dokumentu zatwierdzającego poprawność jakiejś formy językowej, niewątpliwie reprezentuje „władczą” postawę wobec języka. Uważa bowiem, że norma językowa jest czymś w rodzaju kodeksu karnego oraz że istnieje jakaś instytucja, która zatwierdza lub odrzuca określone formy językowe, a społeczeństwo ma biernie podporządkowywać się tym dekretom. Tymczasem język jest tworzony przez społeczeństwo, bo społeczeństwu właśnie służy. Jedyną więc instytucją zatwierdzającą i odrzucającą słowa i formy jest społeczeństwo właśnie, a w szczególności ta jego część, którą określa się jako inteligencję humanistyczną. To bowiem społeczeństwo tworzy normę językową, a językoznawcy ją tylko kodyfikują. Kodyfikacja – jak pisze prof. Andrzej Markowski w „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny PWN” (Warszawa 1999, s. 1663) – jest „fotografią normy” wydobytej z tekstów językowych, jest spisaniem i uporządkowaniem tego, co w języku istnieje i co jest przez samych użytkowników wartościowane dodatnio bądź ujemnie. Kodyfikator ma prawo, a często także obowiązek, oceniać elementy uzusu utrwalone w normie, ale nie powinien robić tego tylko na podstawie swoich doświadczeń i preferencji, lecz przede wszystkim na podstawie analizy tego, co w języku istnieje.
Forma Tych jest formą nienacechowaną, Tychów zaś to regionalizm śląski. W przeciwieństwie do form gwarowych (które należą do języka mieszkańców wsi oraz języka niewykształconych mieszkańców miast), regionalizmy są formami stosowanymi powszechnie w danym regionie – także przez osoby wykształcone. Tworzą więc język ogólny danego regionu. Dlatego przenikają do normy ogólnopolskiej, choć – przynajmniej przez pewien czas – zdradzają pochodzenie mówiącego.
W pewnym momencie zasięg używania dopełniacza Tychów bardzo się rozszerzył. Zaczęliśmy go słyszeć w programach telewizyjnych i radiowych, zwykle w wypowiedziach dziennikarzy lokalnych. To sprawiło, że forma ta zaczęła wchodzić do normy ogólnopolskiej. Fakt ten został dostrzeżony przez […] badaczy polszczyzny […], którzy pierwszeństwo przyznają formie bezkońcówkowej (Tych), jednak i dopełniacz z końcówką (Tychów) uznają za poprawny, choć nacechowany regionalnie. Warto zwrócić uwagę na to, że oboczność Tych – Tychów została już dostrzeżona w 1971 roku, a więc ponad 30 lat temu. Nie jest to więc zjawisko nowe w polszczyźnie.
2002 r.