Skrót „sp. z o.o.”

Pewien korespondent Rady dwa razy zwrócił się do Rady z propozycją zmiany skrótu sp. z o.o. na inny – według niego logiczniej zbudowany: szoo. W odpowiedzi na pierwszy list sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska, napisała:

[…] taki zapis [sp. z o.o.] wynika z zasady dotyczącej zapisu skrótu nazwy wielowyrazowej, której drugi (ewentualnie następny) wyraz rozpoczyna się od samogłoski. W takich konstrukcjach stawia się kropki po skrócie każdego słowa – m.in. (między innymi), l.at. (liczba atomowa) i sp. z o.o. właśnie. Skrótem pierwszego członu nazwy jest sp., nie zaś s.

Na powtórzoną w drugim liście korespondenta propozycję sekretarz RJP odpowiedziała następująco:

[…] wyrażenie sp. z o.o. jest skrótem, a nie […] skrótowcem, a co za tym idzie – rządzi się takimi prawami, jakimi rządzą się skróty, a nie skrótowce. Jednym z praw dotyczących skrótów jest możliwość redukowania wyrazu do jednej litery lub do kilku liter. Skrót bowiem – jak podaje „Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego (Warszawa 1999, s. 1742) – to „litera lub połączenie kilku liter pochodzące z często używanych i znanych wyrazów […]”. Skrót słowa spółka może więc zawierać dwie pierwsze litery.

Proponowany przez Pana skrót szoo byłby niezgodny z zasadą, o której pisałam w poprzednim liście, mówiącej, iż w skrócie nazwy wielowyrazowej, której drugi (ewentualnie następny) wyraz rozpoczyna się od samogłoski, stawia się kropki po skrócie każdego słowa.

Korespondenta jednak ta odpowiedź nie zadowoliła i po raz trzeci zadał to samo pytanie, a także postawił nowe kwestie: postulował wprowadzenie zasady bezwyjątkowego zapisu określeń obiektów: góra, jezioro, morze itd. wielką literą (dotychczasowe rozróżnienia określił mianem „zbędne niuanse”) oraz nalegał, aby Rada nie „uległa naciskom złym” i nie uznała za poprawne wymawiania daty „rok 2003” – „rok dwutysięczny trzeci”. Na ten list odpowiedział przewodniczący, prof. Andrzej Markowski:

  1. Od dawna przyjętym skrótem dla spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest: sp. z o.o. Nazwa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest inaczej zbudowana niż np. nazwa spółka akcyjna, składa się bowiem nie z rzeczownika z przymiotnikiem w postpozycji (jak w nazwie spółka akcyjna), lecz z rzeczownika z wyrażeniem przyimkowym, wzbogaconym o przymiotnik. W dodatku to wyrażenie zawiera dwa słowa rozpoczynające się od tej samej samogłoski. To każe skracać tę nazwę właśnie jako sp. z o.o. i jest to zgodne z zasadami polskiej interpunkcji stosowanej w skrótach (por. „Jeżeli w nazwie wielowyrazowej drugi wyraz (ew. jeden z następnych) rozpoczyna się od samogłoski, to jej skrót ma kropkę po skrócie każdego słowa” – J. Podracki, „Słownik skrótów i skrótowców” […]. Przeciwko skrótowcowi proponowanemu przez Pana, czyli szoo, przemawia przede wszystkim to, że byłby on wymawiany właśnie jako szoo, z głoską sz na początku, a więc w żaden sposób nie kojarzyłby się z pełną nazwą. Nie ma też zwyczaju, by pisać skrótowce małymi literami, po cóż więc łamać dotychczasowe reguły? Ponadto naprawdę nie warto zmieniać czegoś, co jest powszechnie przyjęte.
  2. Zasady pisowni nazw obiektów geograficznych zostały przyjęte w roku 1936 i obowiązują do dziś. Zasada jest logiczna: dużą literą pisze się nazwy własne, a wyrazy typu jezioro, góra, morze czasem są członem tej nazwy, a czasem nie. Nazwą jest Bałtyk i nazwą jest Morze Bałtyckie, nie ma natomiast nazwy geograficznej o postaci „Morze Bałtyk”. W takim połączeniu wyraz morze jest nazwą typu obiektu, ale nie jest częścią nazwy tego obiektu. Dlatego piszemy morze Bałtyk, tak samo jak rzeka Wisła, jezioro Rusałka, miasto Warszawa, dzielnica Bielany i zajazd „Pod Dobrą Datą”. Moim zdaniem zasada jest logiczna i nie warto jej zmieniać. Czy bowiem napisałby Pan nie tylko „Jezioro Rusałka” lub „Morze Bałtyk”, lecz także „Rzeka Wisła”, „Miasto Warszawa”, Dzielnica Bielany”? Bo to byłoby konsekwencją Pańskiej propozycji.
  3. Nie ulegamy naciskowi i cały czas piszemy i mówimy, że jedynie poprawna jest forma: „rok dwa tysiące trzeci”, a nie „dwutysięczny trzeci”.

2002 r.