„Galeria Foksal” czy „galeria Foksal”?

Korekta „Gazety Wyborczej” poprosiła Radę o rozstrzygnięcie, która forma jest poprawna: „Galeria Foksal” czy „galeria Foksal”, „Teatr Rozmaitości” czy „teatr Rozmaitości”. Nie po raz pierwszy spytano o tę kwestię: wcześniej zwracała się z nią do Rady kierownik Działu Dokumentacji Teatralnej ZASP, która pokazała, że pisownia stosowana przez „Gazetę Wyborczą” (nazwy gatunkowe teatr, galeria itd. małą literą) jest niezgodna ze zwyczajem niektórych teatrów i galerii właśnie. Kierownik ZASP-u odpowiedział przewodniczący Rady: poprawny zapis nazwy teatrów, galerii, muzeów itd. zależy od tego, jaka nazwa placówki została zarejestrowana w aktach prawnych (np. czy Ateneum, czy Teatr Ateneum). Kwestia ta była omawiana na XII posiedzeniu plenarnym Rady.

Na pytanie korekty „Gazety Wyborczej” odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

W odniesieniu do nazw galerii, sklepów itp. należy stosować zasady wyłożone w punkcie 18.26. „Nowego słownika ortograficznego PWN” pod red. E. Polańskiego. Wprawdzie nie pisze się tam explicite o stosowaniu wielkiej/małej litery w zapisie nazwy gatunkowej (wskazują na to tylko podane przykłady), jednakże można się tu posłużyć analogią do zapisu nazw geograficznych. Jeśli zatem człon określający nie jest przymiotnikiem ani rzeczownikiem w dopełniaczu, to wyraz nadrzędny traktowany jest jako nazwa pospolita i zapisywany małą literą (morze Bałtyk, półwysep Hel i np. galeria Foksal). W nazwach, w których wyraz podrzędny jest przymiotnikiem lub rzeczownikiem w dopełniaczu, oba człony zapisujemy wielką literą (Morze Bałtyckie, Półwysep Helski, Karczma Słupska, Jama Michalika). Nie ma zatem powodu, by w połączeniu galeria Foksal wyraz galeria zapisywać dużą literą. To, że pracownicy niektórych placówek kulturalnych chcą, by wszystkie słowa wchodzące w skład nazw ich teatrów, galerii itp. były zapisywane w prasie wielkimi literami, uzasadniając to sposobem zapisu nazwy w aktach prawnych, nie jest dostatecznym powodem, by w tekstach przeznaczonych do szerokiego rozpowszechniania (a więc w prasie) stosować błędną pisownię. Jeśli w dokumentach prawnych widnieje zapis typu Galeria Foksal, co mogłoby być spowodowane tym, że uznano, iż ta nazwa własna jest dwuczłonowa, a więc że w jej skład wchodzi, oprócz rzeczywistej nazwy własnej, rzeczownik pospolity galeria, to i tak w potocznym odczuciu słowo galeria jest nazwą gatunkową, którą powinno się pisać małą literą. Zapis Galeria Foksal mógłby sugerować, że mamy tu do czynienia z jakąś placówką niebędącą galerią, np. z kinem – wówczas dwuwyrazowa nazwa Galeria Foksal byłaby częścią nazwy własnej, nazwą gatunkową zaś byłoby kino (pisalibyśmy w takim wypadku np. Poszedłem do kina Galeria Foksal).

W nazwie Teatr Rozmaitości/teatr Rozmaitości pisownia jej członu nadrzędnego zależy od tego, czy podrzędny rzeczownik występuje w mianowniku, czy w dopełniaczu. W pierwszym wypadku stosowalibyśmy zapis teatr Rozmaitości, w drugim – Teatr Rozmaitości. Należałoby to sprawdzić w archiwum teatru. Jak się zdaje, rzeczownik określający występuje tutaj w mianowniku – słyszy się (i widzi w prasie) zdania z tym słowem odmienianym przez przypadki: Widziałem w Rozmaitościach „Magnetyzm serc”, Zaparkowałem przed Rozmaitościami. Jeśliby ufać uzusowi, to należałoby stosować zapis teatr Rozmaitości.

2002 r.