„Big Mac” czy „big mac”?

W prywatnym piśmie zapytano Radę, czy poprawny jest zapis małymi literami: big mac. Na to pytanie odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

Wyrażenie Big Mac jest nazwą własną (podobno nawet zastrzeżoną) – jest to, o ile mi wiadomo, kanapka serwowana w barach McDonalda. Jako nazwa własna jest zatem zapisywane wielką literą (a więc: „Kupiłem Big Maca”). Nie można jednak wykluczyć, że nazwa ta oznacza pewien typ kanapki (podobnej do tej, którą można kupić u McDonalda), podawanej w różnych barach (nie tylko tych należących do sieci McDonald’s), przygotowywanej w domach itp. Nie byłaby to wówczas nazwa własna, lecz pospolita, co oznaczałoby, iż należy ją pisać małymi literami („Kupiłem big maca”).

Takie przekształcenie się nazwy własnej w nazwę pospolitą obserwujemy choćby na przykładzie słowa Adidas/adidas. Jeśli oznacza ono buty wyprodukowane przez firmę Adidas, to piszemy je wielką literą – „Nosił buty Adidas”. Jeżeli zaś odnosi się do butów sportowych w ogóle – pisane jest małą literą, np.: „Nosił adidasy”.

[…] w tych przypadkach gramatycznych, w których występuje końcówka „-i”, końcowe „c” zamienia się na „k” – piszemy zatem „Zjadłem dwa Big Maki/big maki” (a nie: „Zjadłem dwa Big Maci/big maci”).

2002 r.