Abigajl
Rodzice zamierzają swojej córce dać imię Abigajl:
Zgodnie z art. 50 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego kierownik urzędu stanu cywilnego ma obowiązek odmówić „przyjęcia oświadczenia o wyborze dla dziecka […] imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka”. Przepisy tej ustawy mogą być interpretowane jako ograniczenie wolności rodziców, ale bynajmniej nie jest to jedyne ograniczenie ich praw podyktowane interesem dziecka. Czym innym jest bowiem wybór imienia dla siebie przez człowieka dorosłego, czym innym piętnowanie niemowlęcia często na całe życie w imię fantazji rodzicielskiej. Niemal wszystkie nadawane w Polsce imiona żeńskie rzeczywiście kończą się na -a; do nielicznych wyjątków należy Karmen i Rut, które też zresztą w oficjalnym wykazie imion używanych w Polsce występują jako Karmena i Ruta. Wymaganie rozróżniania płci nosiciela imienia wynika z fleksyjności polszczyzny: nie wiedząc, czy X jest dziewczynką czy chłopcem, kobietą czy mężczyzną, nie możemy poprawnie o nim / niej mówić. Informacja o płci może być zawarta w zakończeniu imienia (a więc na przykład zakończenie -a znaczy, że imię Agata jest imieniem żeńskim, a przypuśćmy imię Agat narzuca się swoją męskością), ale też i wbrew formie informacja o „męskości” lub „żeńskości” imienia zawiera się w etymologii, tradycji i zwyczaju (zgodnie z nimi imiona Barnaba, Dyzma, Kosma i Kuba mimo końcowego -a są imionami męskimi). Podobnie „żeńskość” biblijnego imienia Abigajl zawarta jest w tradycji judeochrześcijańskiej, która stanowi jeden z najważniejszych składników kultury europejskiej, w tym także polskiej. Imię to występuje w „Słowniku imion”, wydanym przez Ossolineum w r. 1991, w spolszczonej formie graficznej jako Abigajl. Takiej bowiem formy wymagają zasady polskiej ortografii, zgodnie z którymi „po literze oznaczającej samogłoskę – zgodnie z wymową – piszemy j”. Odpowiednio litera i po literze oznaczającej samogłoskę oznacza zgłoskotwórcze i; dlatego nadziei jest formą trzysylabową (na-dzie-i). Podobnie ewentualny zapis Abigail zgodnie z polską pisownią oznaczałby imię czterosylabowe (A-bi-ga-il). Tak zresztą imię to było dawniej wymawiane, o czym świadczą stare śpiewy kościelne. Abigajl była kobietą mądrą i piękną.
Oto fragment opinii prof. Walerego Pisarka na ten temat:
Tak rzeczywiście czytamy o niej w Biblii, w I księdze Samuela. Przypomnijmy krótko jej dzieje: miała za męża Nabala, człowieka bogatego, który wprawdzie ją kochał do szaleństwa, ale w ogóle był niedobry i głupi. Naraził się Dawidowi, ten zaś postanowił zabić i jego, i jego ludzi. Aby temu zapobiec, Abigajl w tajemnicy przed mężem udała się do Dawida, by go udobruchać. Szczęśliwie osiągnęła swój cel. Kiedy wróciła do męża i powiedziała mu, co zrobiła, ten doznał wylewu krwi, został sparaliżowany i po 10 dniach zmarł. Dawid zaś wkrótce polecił sprowadzić Abigajl swoim sługom, którzy wypełniając wolę swego pana, zwrócili się do niej słowami: „Dawid wysłał nas do ciebie, aby cię wziąć dla niego za żonę”. A ona padła twarzą na ziemię i rzekła: „Oto służebnica twoja jest niewolnicą gotową umyć nogi sług mojego pana”. I tak została żoną Dawida, a ściślej – wówczas jedną z dwóch jego żon, bo ten jednocześnie wziął sobie drugą. Posłuszeństwo Abigajl tłumaczy, dlaczego – jak pisze W. Kopaliński – w literaturze angielskiej imię to oznacza 'garderobianą, pokojówkę’. Nie chciałbym być ani ojcem, ani mężem Abigajl, choć lojalnie muszę też wspomnieć, że imię Abigajl pochodzi od hebrajskiego abigayil, co znaczy 'ojciec się cieszy’, a więc Abigajl to tyle, co 'Ojcumiła’.
2001 r.