Anglojęzyczne komunikaty na polskich stronach internetowych

Pewien korespondent napisał list, w którym skarżył się na to, że dostaje elektroniczne komunikaty w języku angielskim z serwerów instytucji państwowych (np. Ministerstwa Zdrowia), do których wysyła e-maile. Spytał, co można w tej sprawie zrobić. Odpowiedział mu prof. Andrzej Jacek Blikle:

[…] uprzejmie wyjaśniam, że komunikaty, które docierają do nas z elektronicznej sieci pocztowej, mogą być generowane nie tylko przez serwer naszego adresata, lecz także przez serwery znajdujące się na drodze, którą podąża nasz list. Na podstawie przytoczonego przez Pana przykładu nie można stwierdzić, czy anglojęzyczny komunikat został wygenerowany przez serwer Ministerstwa Zdrowia. Oczywiście w tej sytuacji należy sobie zadać pytanie, czy z Ustawy o języku polskim wynika, że wszystkie serwery znajdujące się na terytorium Polski powinny wysyłać komunikaty w języku polskim. Prosta lektura ustawy nie daje na to pytanie odpowiedzi, a Rada nie ma umocowania do interpretowania zapisów ustawy. Należy też dodać, że — szczególnie wobec znalezienia się Polski w Unii Europejskiej — do instytucji publicznych w Polsce mogą pisać również cudzoziemcy, należałoby więc oczekiwać, aby serwery wysyłały komunikaty zarówno po polsku, jak i po angielsku. Technicznie jest to w zasadzie możliwe, choć wymagałoby uzyskiwania zgody właścicieli protokołów pocztowych na spolszczanie, a także wykonania dość poważnej pracy, co w skali kraju byłoby dość kosztowne. Należy też dodać, że niektórzy polscy użytkownicy poczty elektronicznej zakładają swoje skrzynki pocztowe na serwerach w USA, gdzie taka usługa jest bardzo tania. W takim przypadku z pewnością nie można oczekiwać, aby właściciele serwerów wprowadzili polskie komunikaty.

2005 r.