Forma żeńska rzeczownika „marynarz”

Zwrócono się do Rady z prośbą o podanie formy żeńskiej rzeczownika marynarz. Odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

W języku polskim nazwy żeńskie tworzy się na ogół przez dodanie przyrostka -ka do odpowiedniej nazwy męskiej, np.: lekarz – lekarka […]. Nie zawsze jednak tak się dzieje. Istnieje bowiem wiele nazw żeńskich, które nie mają formalnego wykładnika żeńskości (czyli zakończenia –a) – ich kształt jest tożsamy z kształtem rzeczowników męskich, a o tym, że są to słowa rodzaju żeńskiego, decydują ich wymagania składniowe, czyli to, w jakiej formie występują łączące się z nimi w zdaniu przymiotniki, zaimki i czasowniki. Rzeczowniki te – zwane dwurodzajowymi – są zwykle określeniami takich zawodów i funkcji, które przez długi czas „zarezerwowane były” dla mężczyzn, np. premier, minister, prezydent, architekt. A zatem zarówno o mężczyźnie, jak i o kobiecie powiemy premier, lecz o mężczyźnie Ten nowy premier przyjechał, a o kobiecie Ta nowa premier przyjechała. Język tworzy nazwy wtedy, gdy są one potrzebne. Jeżeli kobiety nie wykonują jakiegoś zawodu, to na ogół nie istnieją jego żeńskie nazwy. Nie ma więc żeńskich form słów górnik, piłkarz czy hokeista, choć od strony formalnej nic nie stoi na przeszkodzie, by je utworzyć (górnik – górniczka, jak np. prawnik – prawniczka; piłkarz – piłkarka, jak np. lekarz – lekarka; hokeista – hokeistka, jak np. dentysta – dentystka). Co ciekawe, „zapomnieliśmy” utworzyć żeńskie odpowiedniki określeń nawet takich zawodów czy funkcji, które są często wykonywane czy piastowane przez kobiety – nie da się powiedzieć w rodzaju żeńskim o kierowcy czy dyplomacie. Od męskich słów kierowca, dyplomata nie tworzy się form żeńskich (słowo kierowczyni w ogóle nie istnieje, a dyplomatka oznacza teczkę), wyrazy te nie występują także jako tzw. rzeczowniki dwurodzajowe – nie można ich połączyć z określeniami w rodzaju żeńskim (tak jak można to zrobić np. ze słowem premier). Można jedynie użyć męskich form (kierowca, dyplomata) wraz z innymi słowami, które wskazują na to, że mowa o kobiecie, np. Dobry kierowca, pani Anna, nie zapłacił mandatu, Rozmawiałem z wytrawnym dyplomatą, Ewą Nowak. Skoro więc takie określenia jak kierowca czy dyplomata nie doczekały się jeszcze swoich żeńskich odpowiedników, to tym bardziej nie ma formy żeńskiej marynarz – zapewne dlatego, że oznacza ono człowieka wykonującego „męski” zawód. Gdyby zajęcie to stało się bardzo popularne wśród kobiet, to być może utworzylibyśmy jakieś określenie kobiety marynarza. Byłby z tym jednak pewien kłopot, ponieważ wyraz, który wydawałby się najbardziej naturalną nazwą kobiety marynarza – marynarka – już istnieje w zupełnie innych znaczeniach […]. Najbardziej prawdopodobne jest więc, że – o ile zajdzie taka potrzeba – w odniesieniu do kobiety marynarza będziemy używać rzeczownika męskiego, poprzedzonego słowem kobieta – tak jak dzieje się to np. ze słowem kierowca.

2002 r.