Interpretacja tekstów prawnych

Do Rady zgłaszają się przedstawiciele różnych firm z prośbą o dokonywanie interpretacji tekstów prawnych. Po konsultacji z prof. Maciejem Zielińskim przewodniczący i sekretarz RJP przyjęli stanowisko, iż Rada − jako instytucja opiniodawczo-doradcza w zakresie używania języka polskiego − nie może interpretować tekstów prawnych, gdyż w nich oprócz reguł językowych działają tzw. reguły pozajęzykowe. Teksty prawne pisane są − jak wszystkie inne teksty − zgodnie z zasadami gramatycznymi i leksykalnymi języka polskiego. Ich zrozumienie opiera się więc na znajomości polszczyzny ogólnej. Jakakolwiek interpretacja tekstu prawnego wykraczałaby poza obszar językowy i stawałaby się interpretacją prawną, a do dokonywania takich analiz Rada Języka Polskiego nie jest upoważniona.

Wyjątek uczynił prof. Zieliński dla przedstawicieli pewnej kancelarii prawniczej, którzy poprosili Radę o sporządzenie wykładni językowej oraz ustalenie treści przepisu: „W przypadku, gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę albo rachunek uproszczony, w którym wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty także wówczas, gdy dana sprzedaż nie była objęta obowiązkiem podatkowym albo została zwolniona z podatku”. Oto obszerne fragmenty opinii prof. M. Zielińskiego:

[…] w kompetencjach merytorycznych Rady leży tylko […] wyrażenie opinii o wykładni językowej. Druga część tej opinii (niejako utożsamiana w piśmie z pierwszą) związana jest ze specjalistyczną, pozajęzykową wiedzą prawniczą i pozostaje poza obszarem zadań Rady. Szczegóły realizacji tego obszaru wykładni znaleźć można w opracowaniu: M. Zieliński, „Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki”, Warszawa 2002 r., gdzie szczegółowo określono m.in. relacje między wykładnią językową a pozajęzykową.

[…] Mimo użycia w przepisie zwrotu w którym, zwrot ten odnosi się zarówno do rachunku, jak i do faktury […], z tego przede wszystkim powodu, że w interpretacji tekstów prawnych powszechnie przyjęto regułę językową […], w myśl której żadne ze słów tekstu nie może być pominięte; gdyby zaś poprawne gramatycznie rozumienie odnieść tylko do rachunku − zbędne w tym przepisie stałoby się słowo faktura. Ten fragment tekstu należy zatem rozumieć tak, jakby użyto w nim zwrotu w których, a nie w którym (por. m.in. M. Zieliński, op.cit., s. 310; p. Zasada 2). Na dodatkowe wzmocnienie powołanego wyżej argumentu wskazuje również fakt, że w aktualnym brzmieniu art. 33 ust. 1 (po kolejnych jego zmianach) w 2002 r. przepis ten odnosi się już tylko do faktury, ustawodawca bowiem zrezygnował w ogóle z instytucji rachunku uproszczonego (waga interpretacyjna tego faktu: M. Zieliński, op.cit. s. 321–322).

[…] To, że zwrot jego dotyczy podatku, nie zaś rachunku […], należy wzmocnić przez argument wskazany wyżej […]. Nadto wzmacnia go również zastosowanie podstawowej reguły językowej, wedle której należy uwzględniać kontekst językowy, a w jego ramach kontekst tytułu danego aktu (por. m.in. M. Zieliński, op.cit., s. 317; p. Wskazówka 25), a ten wyraźnie odnosi się do podatku.

[…] Na zasadność tezy […], iż w analizowanym przepisie chodzi o fakturę lub rachunek w toku czynności sprzedaży, wskazuje również efekt zastosowania interpretacyjnej reguły kontekstowej, tym razem nakazującej liczyć się z sąsiednim zdaniem (tu art. 32 ust. 1); por. M. Zieliński, op.cit.; p. Wskazówka 25, pkt 1), które wprost (expressis verbis) wiąże fakturę i rachunek uproszczony ze sprzedażą.

W rezultacie tych wzmocnień Rada Języka Polskiego uznaje, iż na gruncie językowych zasad sens analizowanego przepisu odpowiada następującemu wyrażeniu: „W przypadku, gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna nie mająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę albo rachunek uproszczony, w których wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do zapłaty podatku także wówczas, gdy sprzedaż stwierdzona tą fakturą albo tym rachunkiem uproszczonym nie była objęta obowiązkiem podatkowym albo została zwolniona z podatku”.

2003 r.