Max, Maks
Dość często do Rady przychodzą pytania o możliwość nadania chłopcom imienia Max bądź Maks. Jedną z odpowiedzi przygotowała dr Katarzyna Kłosińska:
W sprawie imienia Max, a także innych imion, zawierających literę x, Rada Języka Polskiego wypowiadała się niejednokrotnie. Zawsze staliśmy na stanowisku, że nadawanie takich imion byłoby w sprzeczności z zasadami wyłożonymi w „Zaleceniach dla urzędów stanu cywilnego dotyczących nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej”, w których czytamy (p. II.2.a.): „Piszemy ks, nie x (nie ma litery x we współczesnym alfabecie polskim), np. Aleksandra, Ksenia, Ksymena, także na końcu wyrazu, np. Aleks, Aleksa, Aleksowi… nie: Alexandra, Xenia, Xymena, Alex”. Dlatego nie możemy zaaprobować formy Max jako oficjalnej formy imienia.
Podobnie jak sekretarz Rady – w powyższej opinii – odpowiedział przewodniczący, prof. Andrzej Markowski; jego pismo było odpowiedzią na pytania kierownika USC, który wahał się, czy spełnić prośbę rodziców pewnego chłopca, dotyczącą zmiany imienia dziecka z Maksymilian na Max:
[…] podzielam Pańskie wątpliwości dotyczące możliwości nadania dziecku imienia Max. Po pierwsze, forma ta zawiera literę x, która nie występuje w polskim alfabecie. Jedyną możliwą formą byłaby zatem tylko Maks. I ta jednak nie jest właściwa jako imię oficjalne, ponieważ – jak Pan sam zauważył – jest to zdrobnienie imienia Maksymilian. Dlatego uważam, że słusznie Pan postąpił, odmawiając nadania dziecku imienia Max; słusznie również postąpiłby Pan, gdyby odmówił Pan nadania imienia Maks.
2003 r.