Męski odpowiednik słowa „hostessa”
Pewien korespondent przysłał do Rady taki oto list:
Uprzejmie proszę o pomoc w wyjaśnieniu następującej kwestii. W języku polskim na określenie osoby płci żeńskiej zajmującej się obsługą gości stosuje się zapożyczone określenie hostessa. Coraz częściej zdarza się, że firmy wynajmujące takie osoby do pomocy w promocjach itd. proszą o wybranie mężczyzn. W branży określa się ich mianem hostmenów. Angielski męski odpowiednik hostessy to host. Czy istnieje w miarę poprawne polskie określenie (odpowiednik hostessy), ale nie synonim „modela, prezentera etc.”, bo te określenia mają nieco inne znaczenie. Czy hostmen w pełnej odmianie (hostmena, hostmenowi) jest dopuszczalny/prawidłowy? A może hoster – zgodnie z logiką podobnych zapożyczeń? Z góry dziękuję za pomoc niezbędną do codziennej pracy zawodowej”.
Odpowiedział na niego prof. Andrzej Markowski:
[…] wyrażam opinię, że obie proponowane przez Pana formy, czyli hostman i host są wyrazami obcymi i o przyjęciu któregoś z nich do naszego języka powinien zadecydować zwyczaj środowiskowy. Jeśli w języku angielskim używa się formy host, to można ją przenieść do polszczyzny, zwłaszcza że nie sprawia kłopotów w odmianie (z wyjątkiem mianownika l. mnogiej, który brzmiałby: ci hości). W wypadku drugiego słowa wahania dotyczyłyby formy podstawowej: hostman czy hostmen (pierwsza forma zgodna z językiem angielskim, druga – spolszczona, zgodna z wymową, ale sugerująca znającym język angielski liczbę mnogą). A co do istnienia polskiego odpowiednika tego zajęcia (zawodu?), to powinni się na ten temat wypowiedzieć specjaliści „z branży”. Może wystarczyłoby określenie opiekun (gości)?
2005 r.