Nazwa ulicy tożsama z nazwą miejscowości
Mieszkanka miejscowości o nazwie Siedliska zwróciła się do Rady z prośbą o opinię, czy jedna z ulic może nosić nazwę równobrzmiącą z nazwą tej miejscowości. Opinię przygotował przewodniczący RJP, prof. Andrzej markowski:
[…] kwestia, którą Pani porusza […], nie ma charakteru ściśle językowego, jednakże postaram się do niej ustosunkować. Propozycja, by główną ulicę wsi nazwać mianem równobrzmiącym z nazwą tej wsi, jest zaskakująca. O ile wiem, taka praktyka nie leży w polskim zwyczaju nazewniczym. Mamy co prawda nazwy ulic pochodzące od nazw geograficznych, ale po pierwsze są to zwykle przymiotniki, po drugie zaś wskazują zazwyczaj na obiekt geograficzny (przeważnie jakieś większe miasto), w którego kierunku owa ulica prowadzi albo z którym jest w jakiś inny sposób związana (por. nazwy ulic: Krakowska, Poznańska, Wrocławska itp.) Wyjątkowo się zdarza, by taka przymiotnikowa nazwa odnosiła się do miasta, w którym się znajduje (może tak być, jeśli jest to ulica z jakiegoś osiedla lub miasteczka przyłączonego niedawno do dużego miasta). Ale zawsze jest to nazwa przymiotnikowa, a nie nazwa równobrzmiąca z nazwą miasta czy wsi (nie słyszałem o ulicy, która by się np. nazywała „Lublin”, „Ożarów” czy „Wólka” albo „Ołtarzew”). Nie sądzę więc, by propozycja nazwania głównej ulicy wsi Siedliska mianem „ulica Siedliska” była szczęśliwa.
2002 r.