Nazwisko „Klonowic”
Urząd Miejski w Radomiu zwrócił się do Rady z prośbą o wyjaśnienie wątpliwości związanych z formą nazwiska renesansowego poety, który jest patronem jednej z ulic w mieście. Od 40 lat bowiem istnieje ulica Klonowicza, tymczasem współczesne wydawnictwa notują to nazwisko w postaci Klonowic. Oto fragmenty odpowiedzi przewodniczącego Rady, prof. Andrzeja Markowskiego:
Poeta renesansowy Sebastian Fabian Klonowic drukował swoje utwory z taką właśnie formą nazwiska na okładce. Było to zgodne z ówczesną normą językową, według której nazwiska ojcowskie tworzyło się przyrostkiem -ic. Ojciec poety, pochodzący z Wielkopolski, nazywał się Klon, on podpisywał się więc Klonowic. W XVII wieku ten dawny przyrostek -ic został zastąpiony przez przyrostek -icz, zapożyczony z języka ruskiego (czyli według dawniejszego nazewnictwa – z ukraińskiego). W późniejszych wiekach zmieniono więc formę nazwisk zakończonych na -ic, tworząc z nich nazwiska zakończone na -icz. Być może sądzono, niesłusznie oczywiście, że zakończenie -ic jest wynikiem tzw. mazurzenia, procesu gwarowego, obcego językowi literackiemu. Tak więc np. w wieku XIX, począwszy od notatki bibliograficznej w „Słowniku języka polskiego” Bogumiła Lindego, aż po utwory J.I. Kraszewskiego, spotykamy się z formą: Sebastian Klonowicz. Uczeni literaturoznawcy dwudziestego wieku powrócili jednak do pierwotnej, oryginalnej formy: Sebastian Klonowic i tylko taka jest zapisywana w encyklopediach, słownikach biograficznych. Nie podaje się w nich jako obocznej formy Klonowicz. Ten długi wywód historycznojęzykowy pozwala na sformułowanie następującego zalecenia: jeśli zmiana nazwy ulicy z Klonowicza na Klonowica nie wiązałaby się ze znacznymi perturbacjami administracyjnymi i dużymi kosztami, to należy jej dokonać. Nazwa: ulica Sebastiana Fabiana Klonowica jest bowiem o wiele lepiej umotywowana niż nazwa ul. Sebastiana Fabiana Klonowicza. Przy okazji wyrażam podziękowanie Wydziałowi Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miejskiego w Radomiu za dbałość o poprawną formę językową nazw topograficznych. Mam nadzieję, że troska o kulturę języka towarzyszy wszystkim pracom Wydziału.
2001 r.