Negatywne konotacje nazwy „ulica Wolfów”

Pewien mężczyzna wypowiadający się w imieniu mieszkańców Międzybrodzia Bialskiego zbulwersowanych tym, że jedną z ulic ich miejscowości władze chcą nazwać „ul. Wolfów”, spytał Radę, czy takie działanie byłoby zgodne z prawem i czy nie uwłaczałoby prawdzie historycznej — autor listu przeciwny jest bowiem „niemieckojęzycznym nazwom wywodzącym się od dawnych kolonizatorów”. Odpowiedzi na to pytanie udzielił przewodniczący, prof. Andrzej Markowski:

[…] Rada Języka Polskiego nie jest uprawniona do wydawania opinii w kwestiach merytorycznych, dotyczących nadawania nazw ulicom, a taką właśnie kwestią jest nazwanie określonej ulicy ulicą Wolfów. Rada może się wypowiadać co do formy językowej tej nazwy, a ta nie budzi zastrzeżeń. Pragnę też zaznaczyć, że określenie niemieckojęzyczna w odniesieniu do nazwy ulica Wolfów nie jest trafne. O ile mogę się zorientować z […] listu, jest to nazwa utworzona od nazwiska Wolf noszonego przez, jak Pan to ujmuje, „dawnych kolonizatorów tych terenów”, jednakże sama nazwa jest zgodna z zasadami tworzenia nazw ulic w języku polskim (wzór: ulica + nazwa własna w dopełniaczu), ma też końcówkę -ów charakterystyczną dla dopełniacza rzeczowników polskich. Z negatywną oceną językową spotkałaby się natomiast próba wprowadzenia nazwy o postaci: „Wolf ulica” albo — rzeczywiście niemieckojęzyczna „Wolfstrasse”.

Mogę zrozumieć, że nazwa taka wywołuje negatywne reakcje uczuciowe części mieszkańców (np. z powodu skojarzeń z okresem II wojny światowej), ale zajęcie stanowiska w tej kwestii nie leży w kompetencjach Rady Języka Polskiego.

2002 r.