Obcojęzyczne skrótowce i ich polskie odpowiedniki
Lepiej jest stosować obcojęzyczny skrótowiec czy polski? – zapytał pracownik Polskiego Komitetu Normalizacyjnego. Odpowiedziała mu sekretarz, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] jeżeli obcojęzyczny skrótowiec ma swój polski odpowiednik, to w polskich tekstach, szczególnie w oficjalnych dokumentach, powinno się stosować ten właśnie, rodzimy, odpowiednik. […] angielskie EC i EEC należy zastępować zakorzenionymi już w polszczyźnie WE i EWG. Istnieją, oczywiście, takie obce skrótowce, które występują w polskich tekstach i, ponieważ nie doczekały się rodzimych ekwiwalentów, na ogół zostały przyswojone przez nasz język – są to np. USA, AIDS czy NATO. Jeśli jednak polszczyzna dysponuje odpowiednim rodzimym skrótowcem, to powinno się go używać.
2002 r.