Pisownia tytułu godnościowego „kardynał”
Do Komisji Języka Religijnego nadesłano następujący list:
Rodzice moi […] nauczyli mnie, że w historycznych zasadach pisowni języka polskiego oba te tytuły [hrabia, kardynał] odnoszą się do nazwiska osoby, np.: Aleksander hrabia Fredro i Józef kardynał Glemp. Mieszkam niedaleko Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Co mam powiedzieć mojej córce, studentce tegoż uniwersytetu? Pamiętam […] że kardynał Franciszek Macharski wypowiedział się w sprawie rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego Stefana kardynała Wyszyńskiego. Historyczne zasady pisowni języka polskiego znam. Dlaczego uczono mnie w szkole o poezji hrabiego Aleksandra Fredry, wiem. Dlaczego jednak istnieje Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, nie wiem. Czy cokolwiek zmieniło się w zasadach pisowni języka polskiego? Czy od lat postępuje proces upadku poziomu naszego szkolnictwa, także w zakresie nauczania języka polskiego?.
A oto odpowiedź o. prof. Wiesława Przyczyny:
[…] istnieją dwa sposoby pisania tytułu kardynał: prosty i uroczysty. Pierwszy polega na tym, że słowo kardynał pisze się przed imieniem i nazwiskiem, np. kardynał Stefan Wyszyński. Z takim sposobem zapisu spotykamy się najczęściej w tekstach niereligijnych, świeckich, np. w prasie. W drugim przypadku tytuł kardynał umieszcza się pomiędzy imieniem i nazwiskiem, np. Stefan kardynał Wyszyński. Jest to forma uroczysta, urzędowa, używana najczęściej w tekstach religijnych, dokumentach kościelnych. Jej początki sięgają czasów papieża Urbana VIII, który zrównując kardynałów z książętami, godność tę uczynił godnością wyższej rangi. Zgodnie z wielowiekową tradycją Kuria Rzymska wszystkie tytuły oznaczające godność wyższej rangi umieszcza między imieniem i nazwiskiem. Podobnie dzieje się w tytulaturze pozakościelnej, świeckiej. Tutaj również godności wyższej rangi, czyli nadane przez władcę i następnie dziedziczone, są umieszczane po imieniu, a przed nazwiskiem, np. Aleksander hrabia Fredro.
2004 r.