„Ponaddwugodzinny” czy „ponad dwugodzinny”?

Na pytanie o to, który zapis jest poprawny: ponaddwugodzinny czy ponad dwugodzinny odpowiedziała sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:

[…] ponaddwugodzinny to przymiotnik utworzony od wyrażenia przyimkowego – ‘ponad + dwie godziny’. Pisownia tego typu przymiotników jest analogiczna do zapisu wyrazów typu nadmorski, podwodny, przydrożny – tak jak ponaddwugodzinny powstały one od wyrażeń przyimkowych: nad morzem, pod wodą, przy drodze. Tego, że nadmorski, podwodny czy przydrożny pisze się łącznie, nikt nie kwestionuje. Oczywiste jest zatem to, że i ponaddwugodzinny, a także np. ponadtysiącletni, ponaddwuipółroczny czy nawet ponadstusiedemdziesięcioośmioprocentowy należy zapisywać łącznie. Cząstka ponad, występująca w wyrażeniu stanowiącym podstawę tych słów, jest przyimkiem.

Istotnie, niektóre słowniki (np. „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. S. Dubisza, PWN, Warszawa 2003, czy „Inny słownik języka polskiego” pod red. M. Bańki, PWN, Warszawa 2000) wskazują na rozdzielną pisownię interesujących Pana wyrażeń. Warto zauważyć, że nie są to słowniki ortograficzne. Jednak „Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. E. Polańskiego (Warszawa 2003) notuje wyrazy: ponadczasowy, ponadplanowo, ponadchmurowy, ponaddźwiękowy, ponadgodzinny, ponadtysiącletni – wszystkie pisane łącznie; także „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego” pod red. A. Markowskiego (Wilga, Warszawa 1999) rejestruje (w rozdziale „Ortografia polska w regułach, czyli jak pisać bezbłędnie”) ponadsiedemdziesięcioletni oraz ponadtysiącdziewięćsetpięćdziesięciokilometrowy, ponaddwuletni i ponaddwuipółletni.

Rozbieżność między wskazaniami co do zapisu interesujących Pana wyrażeń wynika, jak się zdaje, z odmiennej interpretacji statusu cząstki ponad, występującej w wyrażeniach stanowiących podstawy słów ponaddwuletni itp. (a więc np. w wyrażeniu ponad dwa lata). Naszym zdaniem ponad jest tu przyimkiem, łączy się bowiem z wyrazami odmiennymi przez przypadki (liczebnikami i rzeczownikami) i wymaga od nich występowania w określonej formie (w bierniku, por. ponad godzinę). „Inny słownik języka polskiego” oraz „Uniwersalny słownik języka polskiego” przypisują natomiast wyrazowi ponad w użyciach czasowych status partykuły. Partykuła jednak to wyraz, który jedynie modyfikuje treść zdania, nie zmienia zaś jego znaczenia. Dlatego trudno uznać słowo ponad np. w wyrażeniu ponad dwa lata za partykułę – nie modyfikuje ono sensu zdania, lecz go wyraźnie zmienia. Partykuły zaś w zasadzie wprowadzają jedynie element modalny, wskazują na stosunek nadawcy do treści zdania, tak jak np. i tylko w zdaniach To kosztowało aż sto złotych. – To kosztowało tylko sto złotych. Tymczasem ponad wyraźnie zmienia treść zdania – zdanie To kosztowało sto złotych niesie inną treść niż zdanie To kosztowało ponad sto złotych.

Prof. J. Puzynina, nawiązując do ww. opinii, wyraziła pogląd, że zapis ponadtysiącdziewięćsetpięćdziesięciokilometrowy – mimo że jest zgodny z ortografią – razi poczucie estetyczne użytkowników języka, dlatego warto się zastanowić, czy nie zaklasyfikować ponad jako przysłówka.

2004 r.