Przymiotnik od skrótowca PR
Pewna korespondentka nie wiedziała, jak zapisać przymiotnikową nazwę agencji public relations: agencje piarowskie, agencje pijarowskie czy agencje PR-owskie. Odpowiedziała Rady, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] wyrażenie PR jest skrótowcem angielskiej (funkcjonującej też w polszczyźnie na zasadzie cytatu) nazwy public relations. Dopóki skrótowiec występuje w języku polskim jako skrótowiec właśnie (czyli – dopóki występuje pod postacią pierwszych liter wyrazów tworzących nazwę), dopóty wyrazy pochodne tworzy się od niego poprzez połączenie go z odpowiednią cząstką dywizem (czyli łącznikiem, czyli krótką kreseczką). Przymiotnik utworzony od skrótowca PR to zatem PR-owski, a rzeczownik oznaczający wykonawcę czynności – PR-owiec. Podobnie dzieje się ze wszystkimi skrótowcami: powstałe od nich wyrazy PZPR-owski, SMS-ować itp.
Jeśli skrótowiec przekształcił się w „zwykły” rzeczownik, czyli jest zapisywany małymi literami i w takiej postaci, w jakiej się go wymawia, to utworzone od niego wyrazy pochodne zapisuje się tak, jak się zapisuje wyrazy powstałe od wszystkich innych słów – bez dywizu. Takim „urzeczownikowionym” skrótowcem jest choćby esemes (który funkcjonuje także w postaci skrótowca, czyli SMS); utworzony od niego czasownik to esemesować (ale jeśli się zdecydujemy na formę SMS, to konsekwentnie musimy zapisać SMS-ować), a przymiotnik to esemesowy (ale: SMS-owy). Skrótowiec PR na razie nie przekształcił się w rzeczownik (tak przynajmniej wynika z „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” pod red. E. Polańskiego, gdzie na stronie 628 zarejestrowany jest skrótowiec PR bez informacji o możliwości „rzeczownikowego” traktowania go). Gdyby się tak stało, to tym rzeczownikiem byłby zapewne piar, a utworzonym od niego przymiotnikiem: piarowski. Na razie jednak jedynymi poprawnymi formami są: PR, PR-owski.
2003 r.