Sarah Irena Piotr
Do Rady zwróciła się kierownik jednego z urzędów stanu cywilnego z prośbą o opinię o imionach Sarah Irena Piotr, które dla swej córki wybrali rodzice: Belg i Polka. Odpowiedzi udzieliła sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:
[…] uprzejmie wyjaśniam, że Rada Języka Polskiego wyraziłaby negatywną opinię o ciągu imion Sarah Irena Piotr dla dziewczynki, gdyby była ona narodowości polskiej i miała polskie obywatelstwo. W „Zaleceniach dla urzędów stanu cywilnego dotyczących nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej” […] bowiem czytamy:
1. „Podtrzymuje się zakaz nadawania więcej niż dwóch imion, pisanych osobno […]” (p. IV);
2. „Wskazane jest nadawanie dziewczynkom imion kończących się na -a […]” (p. II.1.a.);
3. „Zaleca się nadawanie imion w postaci przyswojonej przez język polski […]” (p. I.1.).
Przywołane „Zalecenia” wskazują także na konieczność nadawania imion żeńskich dziewczynkom, a męskich chłopcom (p. IV). To, że rodzice chcą nadać swej córce trzy imiona, stoi w sprzeczności z regułą zacytowaną w p. 1. Z zasadami przywołanymi w p. 2. i 3. zaś jest niezgodna forma Sarah (forma przyswojona tego imienia to Sara). Trzecim imieniem dziewczynki ma być Piotr, co jest całkowicie niezgodne nie tylko z zasadami polszczyzny, lecz przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem i odczuciem społecznym (jest to powszechnie znane imię męskie). Ponieważ ojciec dziewczynki jest Belgiem, nie stosuje się do niego zasad wyłożonych w „Zaleceniach”, a Rada Języka Polskiego nie może się wypowiedzieć na temat jej imienia. Prosiłabym jednak, by próbowała Pani przekonać rodziców, by zrezygnowali z nadania swej córce (jako trzeciego) imienia Piotr — może to jej przysporzyć w przyszłości wielu kłopotów, być powodem drwin rówieśników i pomyłek urzędników.
2002 r.