Susanne
O imieniu Susanne, które pewni Polacy chcieli nadać córce, wypowiedziała się sekretarz Rady, dr Katarzyna Kłosińska:
Rada Języka Polskiego wyraża negatywną opinię o imieniu Susanne. Od dawna ma ono bowiem polski odpowiednik — Zuzanna, a zgodnie z „Zaleceniami dla urzędów stanu cywilnego dotyczącymi nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej” […] „Zaleca się nadawanie imion w postaci przyswojonej przez język polski, a więc np. Jan, nie: John lub Johann […]”. Pozwolę sobie także zauważyć, że imię Susanne narażałoby osobę, która je nosi, na nieustanne kłopoty. Tym, którzy stykaliby się z nim w formie mówionej, musiałaby za każdym razem wyjaśniać, jak się je zapisuje, a tym, którzy widzieliby je w formie zapisanej — jak się je wymawia (po polsku — „susanne”, po angielsku — „sjuzan”, po francusku — „süzan”, czy może po szwedzku, niemiecku lub duńsku, bo i w tych językach ta forma istnieje?). Prof. Zenon Leszczyński uzupełnił tę opinię informacją, że w „Księdze naszych imion” J. Bubaka odnotowano, że imię Susanne wystąpiło w Polsce 13 razy.
2002 r.