Zapis „ß” w dokumentach

Pewien korespondent napisał do Rady:

[…] jestem urzędnikiem w Urzędzie Stanu Cywilnego i w chwili obecnej wprowadzam do bazy danych księgi akt stanu cywilnego z lat 1904–1944. Są to księgi zapisane w języku niemieckim, ponieważ mieszkam na Śląsku Opolskim, a te ziemie należały wówczas do Niemiec. Mam bardzo poważny problem przy zapisie niemieckich nazwisk, próbowałem już w wielu miejscach zasięgnąć informacji, lecz nikt jednoznacznie nie potrafi udzielić mi odpowiedzi. Mianowicie chodzi o zapis nazwisk, w których znajduje się litera „ß”, czyli „ss” (np. Strauß). Bardzo zależy mi na uzyskaniu od Państwa odpowiedzi, w jaki sposób powinienem wprowadzać nazwiska zapisane w ten sposób. Czy pozostawić je bez zmian (bardziej skłaniam się do tej możliwości), czy też zamieniać je w każdym przypadku na „ss”?

Korespondentowi odpowiedział honorowy przewodniczący RJP, prof. Walery Pisarek:

[…] zgodnie z uchwałą Rady Języka Polskiego z 20 listopada 2001 r. „niemiecką literę ß w tekstach polskich oddaje się przez ss”, ale „w uzasadnionych wypadkach można pozostać przy zapisie ß”. Moim zdaniem „baza danych księgi akt stanu cywilnego z lat 1904–1944” stanowi taki właśnie wypadek, usprawiedliwiający zachowanie litery ß, jeżeli taka właśnie litera występuje w nazwisku zapisanym w oryginalnej dokumentacji. Zakładam, że zachowuje Pan w swojej bazie danych występujące w nazwiskach niemieckie litery ä, ö, ü. Nie ma powodu, by inaczej traktować literę ß.

2004 r.