Zmiana pisowni nazwiska z „Damse” na „Damsé”

Do starosty nowosądeckiego pewien Polak zwrócił się z prośbą o zmianę pisowni swojego nazwiska z Damse na Damsé. W różnych dokumentach mężczyzny figuruje jednak różny zapis jego nazwiska: Damse, Damsé, Damsĕ, Dams’e, co sprawiło, że starosta nie był pewien, czy „dopuszczalne jest ustalenie decyzją administracyjną obcej pisowni nazwiska w świetle Ustawy o języku polskim”. Odpowiedzi udzielił przewodniczący, prof. Andrzej Markowski:

[…] wyrażam opinię, że zmiana pisowni nazwiska z Damse na Damsé (a więc polegająca na dodaniu znaku diakrytycznego w formie kreski ukośnej nad literą e) nie jest sprzeczna z Ustawą o języku polskim. Może się zdarzyć tak, że Polak nosi nazwisko zapisywane także z użyciem liter i znaków niewystępujących w polskich wyrazach pospolitych. Najczęściej jest to wynikiem tego, że przodek takiej osoby był cudzoziemcem żyjącym w Polsce, którego potomkowie się spolonizowali. Obca pisownia nazwiska jest pamiątką po owej przeszłości i należy ją uszanować, jeśli życzy sobie tego jego nosiciel. Oczywiście obca pisownia, z niepolskimi znakami literowymi lub diakrytycznymi, może się stać przyczyną kłopotów i nieporozumień, będzie się też zdarzało nieuwzględnianie jej w dokumentach urzędowych, nie jest to jednak powód, by z niej rezygnować.

W wypadku opisywanym w Pańskim piśmie należałoby tylko ustalić właściwą formę nazwiska zapisywanego z obcym znakiem diakrytycznym, bowiem — jak wynika z pisma — było one pisane z literami è, é, a nawet ĕ (lub ‘e). Jednak samo zastosowanie w nazwisku obywatela polskiego litery ze znakiem diakrytycznym, innej niż w alfabecie polskim, nie powinno budzić zastrzeżeń.

2002 r.